Zapalenie wyrostka robaczkowego

Zapalenie wyrostka robaczkowego jest najczęściej występującym schorzeniem powodującym tzw. ostry brzuch. Potrafi dopaść znienacka i doszczętnie zepsuć np. wyjazd wakacyjny.

Do niedawna bardzo popularny był mit, jakoby wyrostek robaczkowy był swoistym „błędem Stwórcy”, organem niepotrzebnym, zbędnym. Jednak, jak donoszą wyniki aktualnych badań naukowych, w wyrostku występuje silnie rozwinięta tkanka limfatyczna, której zadaniem prawdopodobnie jest neutralizacja bakterii kałowych, tak, aby nie cofały się one z jelita grubego do cienkiego.

Wyrostek robaczkowy jest narządem szczątkowym. Odchodzi on od kątnicy (kiszki ślepej) w miejscu złączenia taśm mięśniowych, w pobliżu zastawki krętniczo-kątniczej. Zazwyczaj jest długości od 8 do 10 cm.

wyrostek robaczkowy

Ujście wyrostka robaczkowego zmienia się w czasie, i tak: u dzieci do 5 roku życia jest ono zazwyczaj lejkowate, szerokie. Dzięki temu, przypadki zapalenia wyrostka u osób tak młodych są bardzo rzadko spotykane, ponieważ opróżnianie wyrostka z treści pokarmowej jest tutaj znacznie sprawniejsze. W późniejszym okresie życia w śluzówce wyrostka wykształca się coraz większa liczba mieszków i krypt, podobnie jak ma to miejsce w migdałkach. Są to struktury skłonne do magazynowania treści, co w połączeniu z powolną perystaltyką może powodować powstawanie obrzęków. Mieszki i krypty wyrostkowe zanikają stopniowo w wieku starszym.

Najczęstszą przyczyną powstawania stanów zapalnych wyrostka robaczkowego jest infekcja, mająca swoje źródło w zablokowaniu czynności opróżniania wyrostka przez zalegającą w nim treść pokarmową, kamień kałowy, bądź inne ciało obce.

W tym artykule zajmiemy się ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego (Appendicitis acuta).

Zdecydowana większość przypadków wymaga interwencji chirurgicznej. Samoistne ustąpienie zapalenia zdarza się niezmiernie rzadko i dotyczy wyłącznie przypadków, w których sprawa zapalna jest niewielka.

wyrostek robaczkowy laparoskopia

Obecnie coraz częściej odchodzi się od klasycznej chirurgii wyrostka, na rzecz zabiegów wykonywanych metodą laparoskopii. Jest to znacznie mniej inwazyjny zabieg, gdyż konieczne jest tutaj wykonanie kilku niewielkich nacięć, które goją się znacznie szybciej i pozostawiają mniej szpecące blizny niż ma to miejsce w przypadku klasycznego cięcia.

Pamiętam doskonale, jak w wieku 8 lat podejrzewano u mnie zapalenie wyrostka robaczkowego. Objawy były niecharakterystyczne, bo co prawda brzuch był twardy, ale temperatura ciała i sprawy związane z defekacją były w normie, a test prawej nogi dawał wynik ujemny. Ból oscylował od słabego do silnego, koncentrował się w okolicach pępka i w prawym dole biodrowym. Występowała nieznaczna leukocytoza, a badanie USG również nie dawało jednoznacznych wyników. Gdy postawienie diagnozy przekroczyło kompetencje lekarza rodzinnego, zostałem skierowany na badanie chirurgiczne do szpitala.

W gabinecie położyłem się na kozetce a po chwili poczułem na swoim brzuchu zdecydowany i pewny dotyk chirurga dziecięcego. To była wielka sprawa dla tak młodego człowieka, zwłaszcza, że już wtedy interesowałem się medycyną. I do tej pory twierdzę, że doświadczony chirurg ma się do lekarza I kontaktu, tak, jak odkurzacz do szczotki-zmiotki. Doktor obmacał dokładnie mój brzuch, po czym stwierdził, że z całą pewnością nie jest to wyrostek. Wskazywał raczej na niestrawność. Chirurg zaordynował zastrzyk z papaweryny, który został natychmiast wykonany przez obecną w gabinecie pielęgniarkę. Iniekcja w pośladek, dość mocno szczypiące doświadczenie. Jednak, poskutkowało. Już po kilku godzinach bolesne skurcze i inne objawy niemalże ustąpiły, a ja wreszcie przestałem się stresować brakiem rozpoznania.

Moja rada: śmiało korzystajcie z porad chirurgów i specjalistów, nie traćcie cennego czasu na zabawę w metodę prób i błędów, stosowaną przez, niekompetentnych często, lekarzy rodzinnych.

Jeśli spodobał Ci się mój blog i chciałbyś poczytać zabawne teksty niemedyczne mojego autorstwa, serdecznie zapraszam na swoją drugą stronę internetową:

logo

Author: Buster

18 stories / Browse all stories
  • Dziewczyna Z Tatuażem

    Wreszcie tu trafiłam 😛
    Ja to mam opóźnienie.
    A z tym wyrostkiem to ja nigdy nie wiem…
    raz kiedys miałam podejrzenie, „rozpędzili” mi to w szpitalu czy jak to się nazywa. I teraz jak mnie czasami nawala to zawsze mam strach.
    ooo albo jak mi dzieci płaczą że brzuszek boli.
    Kurcze tylko ta chęć zabawy w lekarza czy też unikania szpitali i chirurgów mnie wcale nie dziwi bo wiesz co się dzieje, jakie są kolejki itp..
    rozgadałam się a chciałam się tylko przywitać.
    kurcze

    • http://buster.pw/ Buster

      Hej :) Doskonale rozumiem Twoje obawy, bo tak naprawdę nigdy do końca nie wiadomo, co jest zapaleniem wyrostka a co nim nie jest: wiele przypadków jest niejednoznacznych. Ale jeśli będziemy panikować za każdym razem jak brzuszek zaboli, to wylądujemy w wariatkowie.

      Kolejki kolejkami, ale z ostrym brzuchem można (i trzeba!) śmiało walić na izbę przyjęć i tam ktoś musi nas zbadać.

      A rozgaduj się śmiało :)

  • kolorowydeszcz.blogspot.com

    ja dzisiaj siedzę na zajęciach, coś mnie zabolało po prawej stronie i już miałam jakieś czarne myśli: Boże, wyląduję w szpitalu i będą mnie kroić! 😀 na szczęście po dwóch minutach przeszło 😀

    • http://buster.pw/ Buster

      Oj, też miewałem kiedyś podobne myśli – co tylko zaboli, zakłuje w tamtych rejonach, to zaraz wizja stołu operacyjnego, znieczulenia, chirurgów nade mną, brrr 😀 W sumie najgorsze jest, że wyrostek trafia tak nieoczekiwanie…

  • Mila Solshine (1 rok ago)
    A to bardzo ciekawa informacja, tj. że B12 zmagazynowana w…
  • Buster (2 lata ago)
    Dzięki, to bardzo miłe! Wiesz, zdarza mi się żałować, i…
  • Joanna Kwasigroch (2 lata ago)
    Masz takie dobre podejście, predyspozycje. Może jednak warto było zostać…
  • kometax (2 lata ago)
    Ja przed wzięciem ketonalu zjadam suchą bułkę rozmoczoną w wodzie…

Nowe zdjęcia »