Selsun Blue – doskonały szampon przeciwłupieżowy

selsun blue łupież

Poznajcie Marysię. Marysia jest obecnie roześmianą i towarzyską 23-letnią studentką prawa, jednak tak naprawdę dopiero od dwóch lat może w pełni cieszyć się życiem. Jej problemy ze skórą głowy rozpoczęły się już w gimnazjum. To właśnie wtedy, 14-letnia wówczas Marysia zauważyła u siebie łupież. Z początku drobny i w małej ilości, nie zaprzątał specjalnie głowy dziewczyny, która najbardziej skupiała się wtedy na nauce. Nie była taka jak jej koleżanki, którym czas upływał na rozrywce, zabawie i doświadczaniu pierwszych zawirowań w kontaktach damsko-męskich.

Marysia poszła do supermarketu i kupiła reklamowany szampon Head & Shoulders. Przekonana, że krok ten oznacza koniec ze złuszczonymi płatkami skóry na jej ramionach, umyła włosy. Szampon doskonale się pienił i pięknie pachniał. – To jest to! – pomyślała zadowolona dziewczyna. Niestety, już po dwóch dniach łupież przybrał na sile. Zwiększyły się rozmiar i ilość drobinek. Niezrażona dziewczyna wzięła to za dobry omen – Naskórek się teraz intensywniej złuszcza i jak się cały złuszczy, to będę wyleczona – dywagowała. Niestety Marysiu, to tak nie działa.


Łupież jest przewlekłą chorobą skóry głowy, objawiającą się nadmiernym złuszczaniem naskórka, często połączonym z zaczerwienieniem, świądem i łojotokiem. Pojawia się zazwyczaj w początkowej fazie okresu dojrzewania i trwać może nawet przez całe życie. Najczęstszą przyczyną powstawania łupieżu jest nadmierna aktywność grzybów drożdżopodobnych z rodzaju Malassezia. Organizmy te występują naturalnie w mieszkach włosowych i współtworzą tzw. mikobiotę, czyli nasz „ludzki, grzybowy pakiet”. Ich normalna aktywność nie czyni nam żadnych szkód, jednak w wyniku następstwa czynników, takich jak:

  • zmiany hormonalne (np. w okresie dojrzewania)
  • zaburzenia systemu odpornościowego
  • zaburzenia systemu nerwowego
  • zła dieta i styl życia
  • negatywny wpływ środowiska,

mogą namnożyć się w sposób niekontrolowany, powodując nadmierny przyrost górnej warstwy naskórka i zwiększenie wydzielania sebum. Łupież przybiera różne formy nasilenia: od niewielkiej ilości mikroskopijnych drobinek, bez innych objawów towarzyszących, przez oddzielające się większe płatki, którym towarzyszy świąd i nadmierne przetłuszczanie się włosów, aż po łojotokowe zapalenie skóry głowy (ŁZS), które w swojej istocie jest już jednak osobnym schorzeniem.


Wróćmy jednak do Marysi. A stan zdrowia jej skóry głowy dalej się pogarszał. Każdy mocniejszy ruch szyją wywoływał coś na kształt śnieżycy syberyjskiej, ponadto dziewczynę mocno swędziało, więc ciągle się drapała. W efekcie, na skórze głowy porobiły jej się rany i strupy, co dawało tzw. krwawy łupież. To wszystko było jednak niczym, w porównaniu z ogromem cierpień psychicznych, jakich doznawała wskutek drwin i szyderstw ze strony swojej klasy:

– Te, Królowa Śniegu…

– Idzie „tłustogłowa”!

– Może kupić ci szampon brudasie?

– Ona na pewno ma też wszy, odejdźcie od niej.

To tylko niektóre z inwektyw, wcale nie najmocniejsze. Załamana dziewczyna zdecydowała się zmienić szkołę. I szampon. Padło na Nizoral. Faktycznie, zawarty w produkcie ketakonazol z początku zdawał się działać. Regularne mycie głowy, racjonalizacja diety oraz wyzbycie się stresu i presji otoczenia były skuteczne przez około pół roku. Potem łupież powrócił w formie dużych, żółtych i obrzydliwych płatków naskórka. Świąd i łojotok były nasilone, a biedna Marysia zbliżała się powoli do pełnoletności. Być może zwiększony stres spowodowany maturą, w połączeniu z częstymi anginami dały ogólne osłabienie odporności organizmu. Wtedy przebojem na rynku produktów przeciwłupieżowych były szampony zawierające pirytionian cynku.

Cynk w swojej naturze jest cudownym pierwiastkiem. Niezwykle aktywny biologicznie, poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego, wzmacnia cały ustrój, szczególne zaś znaczenie ma dla kondycji skóry i włosów. Wielu czytelników z pewnością niejednokrotnie zetknęło się z pastą/maścią cynkową, która potrafi zdziałać cuda w leczeniu ran i owrzodzeń. Także całkiem rozsądnym wydaje się być zastosowanie tego metalu w formule leczniczych szamponów przeciwłupieżowych.

Marysia sięgnęła po taki produkt. Był to Catzy Healing Shampoo. Składnik aktywny szamponu, wyżej wspomniany pirytionian cynku zaburza metabolizm błony komórkowej grzyba, czym stopniowo doprowadza do jego śmierci. Jako substancja lipofilna doskonale rozpuszcza się w łoju i w ten sposób utrzymuje się w skórze przez dłuższy czas. Szampon okazał się być skutecznym – do tego stopnia, że bohaterka tej historii na ponad rok zapomniała o przykrej dolegliwości. Niestety, wraz z nastaniem zimy (wyjątkowo w tym roku uporczywej), łupież znów dał o sobie znać. Częste i długotrwałe noszenie czapki stworzyło świetne warunki do swobodnego rozwoju grzybów, które prawdopodobnie uodporniły się również na zabójczy dotąd związek cynku.

Wtedy koleżanka podsunęła Marysi swój sprawdzony szampon. Nazywał się Selsun Blue i bazował na disiarczku selenu, związku o silnym działaniu grzybobójczym. Substancja wykazuje właściwości cytostatyczne (toksyczne) wobec patogenów, zmniejsza tym samym zaczerwienienie, świąd oraz intensywność złuszczania naskórka.

selsun blue cena

Podobnie jak inne składniki, również disiarczek selenu niestety nie likwiduje łupieżu permanentnie, jednak po zastosowaniu daje choremu okres około dwóch tygodni złagodzenia objawów. Już po pierwszym użyciu, skóra głowy przestała ją swędzieć, blednąć zaczęły zaczerwienienia i zmniejszył się łojotok. Kolejne mycia głowy (częstotliwość stosowania szamponu: co kilka dni) przyniosły coraz lepsze i trwalsze efekty, dzięki czemu Marysia nie musi się już martwić swoją dolegliwością. Stosuje szampon Selsun Blue średnio raz w tygodniu (w pozostałe dni myje włosy łagodnymi, ziołowymi kosmetykami).

Selsun Blue o zawartości 1% disiarczku selenu kosztuje od 30 do 35zł za 200ml. W sprzedaży można czasem spotkać szampon Selsun o zawartości aż 2,5% substancji aktywnej, jest on jednak przeznaczony dla osób borykających się ze skrajnie nasiloną postacią choroby, jak również dla chorych na łuszczycę i egzemę. Opisywany produkt posiada specyficzny zapach siarki, co dla niektórych może być pewną niedogodnością. Wadę tę rekompensuje jednak skutecznością swojego działania, bo regularnie stosowany przywraca skórze głowy równowagę.

Szampon Selsun Blue, jak sama nazwa wskazuje, jest niebieski.

selsun blue

Występuje w dwóch wersjach: do włosów normalnych oraz do włosów tłustych. Wybór niech będzie zależny od stanu naszej skóry głowy. Warto spróbować tego szamponu; pomógł już wielu chorym, a szczególnie popularny jest w Stanach Zjednoczonych oraz w Wielkiej Brytanii.

Jeśli spodobał Ci się mój blog i chciałbyś poczytać zabawne teksty niemedyczne mojego autorstwa, serdecznie zapraszam na swoją drugą stronę internetową:

logo

Author: Buster

18 stories / Browse all stories
  • Mila Solshine (1 rok ago)
    A to bardzo ciekawa informacja, tj. że B12 zmagazynowana w…
  • Buster (2 lata ago)
    Dzięki, to bardzo miłe! Wiesz, zdarza mi się żałować, i…
  • Joanna Kwasigroch (2 lata ago)
    Masz takie dobre podejście, predyspozycje. Może jednak warto było zostać…
  • kometax (2 lata ago)
    Ja przed wzięciem ketonalu zjadam suchą bułkę rozmoczoną w wodzie…

Nowe zdjęcia »

  • operacja usunięcia wyrostka robaczkowego