Dyżur – ze szpitala opowieści prawdziwe

dyżur

Jako człowiek mocno zainteresowany medycyną a w szczególności chirurgią, od dawien dawna szukałem programu, przedstawiającego rzeczywistą pracę szpitala – bez sztucznej fabuły i niepotrzebnej reżyserii. Prawdziwe przypadki, prawdziwi pacjenci, prawdziwi lekarze. To wszystko oglądać możemy w programie „Dyżur”, emitowanym przez Telewizję Puls.

Dotychczas nakręcono 42 odcinki, które to wszystkie wielokrotnie obejrzałem na platformie ipla. Ponad połowa z nich powstała w szpitalnym oddziale ratunkowym Szpitala Bielańskiego, dalsza część w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus oraz w Szpitalu Powiatowym w Wyszkowie. Serial ukazuje przede wszystkim medycynę ratunkową, we wszystkich jej aspektach. Niejednokrotnie będziemy świadkami desperackiej walki o życie umierających pacjentów. Masaż serca, sztuczne oddychanie, defibrylacja, intubacja. Zdarza się, że zabiegi te nie przynoszą efektu i pacjent umiera. Tak jak w życiu. Serial ukazuje również sporo przypadków mniej poważnych, są to zazwyczaj złamania oraz zranienia i skaleczenia. Niestety, podczas części zabiegów, zszywana i opatrywana rana oraz pole operacyjne są zamazane. Ta cenzura mnie irytuje, bo jak reality to reality! Na szczęście nie zawsze tak jest, a i na plus niewątpliwie trzeba też zaliczyć brak George’a Clooney’a.

Lekarze są naprawdę wspaniali. Naturalni – widać, że nie grają podczas zajmowania się pacjentem. Po zakończeniu konsultacji, udzielają fachowych wyjaśnień do kamery, gdzie informują nas o wykrytej dolegliwości oraz już przeprowadzonych i planowanych w przyszłości badaniach czy zabiegach. Można się sporo ciekawych rzeczy dowiedzieć. Na oddziałach panuje dyscyplina i jasny podział obowiązków. Ma się wrażenie, że pracują tam wyłącznie prawdziwi fachowcy. Każdy odcinek serialu trwa od 23 do 25 minut. Na początku mamy prezentację całego personelu z imienia i nazwiska oraz stażu pracy. Profesjonalne podejście do sprawy. I taki jest też cały serial. Dla mnie „Dyżur” to prawdziwa perła wśród programów medycznych i mam nadzieję, że będzie tworzony nadal – daj Boże, aby odbywało się to kosztem durnych seriali i jeszcze gorszych programów rozrywkowych.

Jeśli spodobał Ci się mój blog i chciałbyś poczytać zabawne teksty niemedyczne mojego autorstwa, serdecznie zapraszam na swoją drugą stronę internetową:

logo

Author: Buster

18 stories / Browse all stories
  • Anka

    Wiesz, obejrzę „Dyżur”, bo aż nie wierzę. Może tylko u mnie jest jak w chlewie, na SORze czeka się kilka godzin, chyba, że cię wwiezie PR, i prawie należałoby przeprosić za to, że przeszkadza się lekarzowi w pracy. W sumie to nie rozumiem na co narzekają: taki dyżur to naprawdę porządna kasa.
    W każdym bądź razie obejrzę.

    • http://buster.pw/ Buster

      Co szpital, to obyczaj. Inni lekarze, pielęgniarki, czasem wystarczy jedna nieprzyjemna osoba w zespole, aby cała reszta chodziła podenerwowana. Szczęśliwie nigdy się nie znalazłem na ERce i wolałbym, żeby tak zostało, mimo że do tego osławionego przez program Dyżur Szpitala Bielańskiego mam 5 minut piechotą, to wolę oglądać oddział w TV.

      • Anka

        I obyczaj i chęci i liczba pacjentów przypadająca na lekarza. Są mendy, którym zawsze człowiek będzie przeszkadzał, są lekarze, dla których człowiek to priorytet. I na kilkudziesięciu znam kilkoro z pasją, z czasem, z oddaniem.

  • kolorowydeszcz.blogspot.com

    jest taki program porodówka i kilka razy z moją koleżanką oglądałyśmy sobie w nocy przy winie 😀 ale jak zobaczyłam cenzurę to zwątpiłam i nigdy więcej tego oglądać nie będę! 😀

    • http://buster.pw/ Buster

      No tak, chciałoby się zobaczyć cud narodzin, moment „wyjścia”, a tutaj cenzura, chociaż kiedyś widziałem podobny program, w którym wszystko było pokazane. Sama natura. A oglądałaś może „Wstydliwe choroby”? Tam to dopiero jest hardkor, czasem – o ironio – prosiłoby się o cenzurę 😀

      A przy winie przyjemnie posiedzieć wieczorkiem:)

  • Mila Solshine (1 rok ago)
    A to bardzo ciekawa informacja, tj. że B12 zmagazynowana w…
  • Buster (2 lata ago)
    Dzięki, to bardzo miłe! Wiesz, zdarza mi się żałować, i…
  • Joanna Kwasigroch (2 lata ago)
    Masz takie dobre podejście, predyspozycje. Może jednak warto było zostać…
  • kometax (2 lata ago)
    Ja przed wzięciem ketonalu zjadam suchą bułkę rozmoczoną w wodzie…

Nowe zdjęcia »